Największy portal dla kobiet w całej Polsce. Prawdziwa strona dla Pań, które lubią być na czasie z modą i najnowszymi trendami.

Pokazuje: 41 - 43 of 43 WYNIKÓW
kampania społeczna łyso ci
Lifestyle

Łyso Ci? Nie kombinuj! – kampania społeczna

Czy wkręcanie śrub w kask może być dobrym sposobem na łysienie? A może wystarczy domalować sobie włosy markerem i zapomnieć o sprawie? Co można wykombinować, jeżeli łysina zbiera coraz większe żniwo, a szukanie pomocy u specjalisty kojarzy się raczej ze wstydem niż realnymi rozwiązaniami?

Podpowiadamy: najlepiej nie kombinować! Jeżeli problem łysienia staje się coraz bardziej realny, warto poszukać pomocy na stronie niekombinuj.pl.

Łysienie to problem dotyczący wielu mężczyzn. Wydaje się, że tak powszechna przypadłość nie powinna budzić szczególnych emocji, jednak w praktyce okazuje się, że jest inaczej. Niemal połowa łysiejących osób doświadcza szeregu negatywnych stanów – od braku pewności siebie, po poważną depresję. Poszukiwanie pomocy jest trudne – po pierwsze przez brak dostępu do informacji o metodach radzenia sobie z łysiną, po drugie – ze względu na strach związany z opinią otoczenia.

kampania społeczna łyso ci

Mimo wszystko należy pamiętać, że nie ma nic niemęskiego w poszukiwaniu pomocy, a próby rozwiązania problemu domowymi sposobami mają niewielkie lub zerowe szanse na sukces. Warto więc zainteresować się realnymi sposobami na poprawę sytuacji i zajrzeć na stronę niekombinuj.pl, gdzie dostępny jest przygotowany przez specjalistów e-book, zawierający liczne podpowiedzi dotyczące sposobów radzenia sobie z łysiną.

Według badań łysienie dotyczy niemal 40% mężczyzn w Polsce. Największy odsetek łysych i łysiejących notuje się wśród osób powyżej 50 roku życia (z tą przypadłością spotyka się ponad połowa z nich), jednak zdarza się, że naturalne łysienie rozpoczyna się dużo wcześniej – nawet przed 20 rokiem życia. Nie ulega wątpliwości, że drastyczna zmiana wyglądu, związana z przedwczesnym łysieniem, może okazać się dużym szokiem.

Część osób bez problemu przechodzi z nią do porządku dziennego, jednak niektórzy znoszą ten stan gorzej. Zarówno ci, których problem dotknął nieco wcześniej, jak i mężczyźni w sile wieku, często mają problemy z własną samooceną – są przekonani, że łysina lub przerzedzenie włosów źle wpłyną na ich kontakty ze znajomymi, relacje w pracy czy życie uczuciowe. Skrajne przypadki mogą prowadzić nawet do depresji.

Sposobów na rozwiązanie problemów z samooceną związaną z łysieniem jest wiele – od konsultacji z psychologiem przez mikropigmentację po przeszczep włosów. Mimo tego niewielu mężczyzn decyduje się na wizytę u specjalisty i cierpi w milczeniu, decydując się co najwyżej na nieskuteczne, a czasami wręcz niebezpieczne domowe metody.

Nie warto kombinować! Sposobów na walkę ze skutkami łysienia jest wiele, a korzystanie z nich to nie ujma na męskim honorze. Oprócz merytorycznych porad na stronie niekombinuj.pl znajdą się podpowiedzi, jak NIE radzić sobie z łysieniem, przedstawione z przymrużeniem oka. W końcu nie samą wiedzą człowiek żyje, a dystans do siebie i dobry humor może okazać się niezastąpionym lekarstwem.


 

szczęśliwa-para-w-kapeluszach-siedzi-na-plaży
Lifestyle

Jak sprawić radość swojej drugiej połowie?

Będąc w związku pojawia się wiele okazji i uroczystości, podczas których chcesz zaskoczyć partnera lub partnerkę miłym prezentem albo niespodzianką. Czasami też nie potrzebujesz do tego wyjątkowego dnia, gdyż kochając drugą osobę codziennie pojawia się w nas chęć sprawienia jej przyjemności i wywołania uśmiechu na jej twarzy.

Jest na to pełno sposobów: można zaprosić ukochaną bądź ukochanego na romantyczną kolację, wręczyć upominek, zabrać na szaloną wyprawę czy przejażdżkę kolejką górską! Poniżej przedstawiamy nasze pomysły na wywołanie uśmiechu na twarzy kochanej osoby, krok po kroku!

Przygotowanie posiłku

Kiedy mieszkamy z naszą drugą połową sprawa jest prosta – możemy przygotować dla niej śniadanie i zanieść do łóżka. Z pewnością wzruszy ją ten miły gest i wywoła uśmiech na twarzy. W przypadku kiedy nie dzielimy mieszkania, świetnym pomysłem jest podrzucenie własnoręcznie przygotowanego lunchu do pracy czy zaproszenie partnera bądź partnerki na piknik. Na pewno to doceni. Przywołując na myśl stare powiedzenie, przez żołądek do serca!

Drobny upominek

Jako miły gest, będąc w związku, nie trzeba zawsze kupować ukochanej osobie drogich prezentów takich jak złoty naszyjnik czy markowy zegarek. Często kluczem do wywołania uśmiechu na twarzy drugiej połówki jest… śmieszny upominek, który na myśl będzie przywodził waszą relację.

Świetnym pomysłem może być chociażby koszulka! Koszulki dla par dostępne są z najróżniejszymi nadrukami, można więc wybrać coś, co będzie wywoływało przyjemne uczucia zarówno w ukochanej osobie, jak i w Tobie. Koszulka jest prezentem, który można mieć na sobie nawet wtedy, kiedy Ty i ukochana osoba jesteście z dala od siebie. W miły sposób będzie przypominać o związku, a wszystkim osobom z zewnątrz wysyła sygnał – ta osoba jest zajęta!

Koszulki dla par są tworzone w taki sposób, żeby do siebie pasowały i uzupełniały się nawzajem, także będąc razem w towarzystwie możecie także zrobić furorę wśród przyjaciół mając je na sobie.

Spędzanie czasu razem w wyjątkowy sposób

Z pewnością dużo czasu spędzacie razem, siedząc wspólnie w mieszkaniu czy wychodząc do waszej ulubionej knajpki lub na spacer w miejsce, które odwiedzacie od samych początków waszej relacji. Warto podkręcić trochę atmosferę i zaprosić ukochaną osobę na wypad w miejsce, w którym jeszcze nigdy Was nie było!

Może to być wspólna wyprawa samochodem do malowniczej miejscowości oddalonej kilkadziesiąt kilometrów od waszego miasta, a może po prostu jeszcze nigdy nie mieliście okazji odwiedzić papugarni? Możliwości jest pełno, a ekscytacja związana z poznawaniem nowych miejsc na pewno rozweseli twoją drugą połówkę i obojgu Wam zapewni świetne wspomnienia.

uśmiechnięta kobieta stoi na ulicy i trzyma amerykańską flagę
Lifestyle

Od zera do native speakera – jak opanować biegle język obcy?

Nauczenie się języka obcego na poziomie biegłym nie jest wbrew pozorom poza Twoim zasięgiem. Wcale nie potrzebujesz do tego maszynki hakującej mózg, podmiany genów albo uczenia się po kilka godzin dziennie. Tak naprawdę potrzebujesz odrobinę konsekwencji, jasny cel oraz przełamania w sobie kilku mitów.

Co stoi ci na przeszkodzie w nauce języków?

O najczęstsze mity, jakie pokutują wśród osób zaczynających naukę zapytaliśmy Annę Ziołek, która od lat uczy języka angielskiego dla początkujących w ESKK:

Wiele osób uważa, że języka można się nauczyć jedynie w odpowiednim wieku. Im starszy uczeń, tym mniej wierzy w swoje możliwości. A wystarczy zajrzeć do badań naukowych, które twierdzą, że nauka języków jest możliwa w każdym wieku, pomaga zwolnić procesy starzenia mózgu i stanowi świetną gimnastykę dla umysłu. Wbrew pozorom starsi kursanci mają lepsze wyniki w nauce niż dzieci. Wiedzą, czego chcą, wybierają skuteczniejsze strategie uczenia się i są bardziej zdeterminowani, a to przekłada się na świetne rezultaty.

Drugą pułapką jest wiara w talent językowy. Nie wiem, ile razy słyszałam: ale ja nie mam talentu do języka. To kompletna bzdura. Owszem, są osoby obdarzone lepszą pamięcią albo słuchem, ale regularna nauka pozwala nadrobić brak tych cech. Znajomość języków jest umiejętnością, a te z definicji podlegają treningowi i kształtowaniu. Wielokrotnie widziałam, jak osoby systematyczne z łatwością w postępach przegoniły “utalentowanych” leni. 

Trzeci, bardzo podstępny mit to przekonanie, że nauka, aby była efektywna musi być nudna i trudna. Jeśli idzie nam za łatwo, nie poświęcamy jej odpowiednio dużo uwagi, to tak jakbyśmy się nie uczyli. W ESKK bardzo promujemy ideę systematycznej nauki po kwadrans dziennie. Przynosi fantastyczne rezultaty, ale wiele osób traktuje ją nieufnie. To za mało, nic się nie nauczę w 15 minut – mówią kursanci na początku. Po jakimś czasie zmieniają zdanie, mam jednak wrażenie, że niektórzy przez to nie doceniają swoich wysiłków. A naprawdę, można się uczyć lekko i przyjemnie, zmierzając w stronę mistrzowskiej znajomości danego języka. 

Zresztą, warto się uczyć języka przez pryzmat swoich zainteresowań, tego, co nas kręci. Dzięki temu każda lekcja to przyjemność, a my nie musimy się do niej zmuszać.

Jak opanować biegle język obcy?

Badania naukowe dowodzą także, że praktycznie każdy, jeśli zastosuje odpowiednie metody, jest w stanie opanować język obcy na poziomie biegłym, łącznie z odpowiednią wymową i akcentem. Potrzeba jednak na to czasu… Nauka angielskiego do takiego poziomu zajmuje około 800 godzin nauki. Warto wspomnieć, że komunikatywne poznanie tego języka, umożliwiające codzienne rozmowy, to już 300 godzin. 

Zanim jednak ruszysz do nauki, warto dobrze przemyśleć, po co języka się chcesz nauczyć. Konkretny i jasny cel bardzo ułatwia osiągnięcie sukcesu. Może się okazać, że wcale nie potrzebujesz znać danego języka na poziomie native speakera. A to oznacza inny poziom nauki. 

Wspomnieliśmy jednak o odpowiednich metodach, czas je omówić. Najskuteczniejszymi strategiami uczenia się języków obcych są:

  • regularne powtórki – zapoznaj się z pojęciem krzywej zapominania i wykorzystaj na swoją korzyść. W dużym skrócie – codzienna powtórka danej informacji w przeciągu tygodnia od jej poznania gwarantuje, że zapamiętasz ją na zawsze,
  • ćwiczenie mięśni buzi – aby mieć dobry akcent musisz wyćwiczyć odpowiednie układanie języka i ust. Początkowo może się to wydawać bardzo trudne, ale tygodniowy trening pozwoli opanować nowe dźwięki. Filmiki instruktażowe znajdziesz w internecie. Gimnastyka buzi i języka wymaga współpracy z lustrem, jednak zdecydowanie się opłaca. Szybko zauważysz, że obcokrajowcy rozumieją cię dużo lepiej,
  • immersja języka –  czyli zanurzenie się w języku obcym. Aby to zrobić wcale nie musisz opuszczać domu. Zmień język w komputerze, telefonie, słuchaj zagranicznego radia i podcastów. Wykorzystuj każdą okazję do biernej i aktywnej nauki języki: rób listy zakupów w obcym języku, mów do siebie, śpiewaj piosenki. Im więcej takich aktywności, tym większe efekty zauważysz.