Największy portal dla kobiet w całej Polsce. Prawdziwa strona dla Pań, które lubią być na czasie z modą i najnowszymi trendami.

Pokazuje: 31 - 40 of 144 WYNIKÓW
Zaparzana pierś z indyka w sosie mango-curry podawana z groszkiem cukrowym i smażonym ryżem
Kuchnia Przepisy

Indyk w kuchni na wiosnę

Mięso z indyka ma wysoką zawartość białka, jest źródłem witamin B3, B6, B12, a także potasu, fosforu i cynku[1]. Poza tym posiada również wiele innych zalet m.in. kulinarną różnorodność.
Z warzywami, zaparzany, z dodatkiem egzotycznych nut smakowych czy jako składnik zup – to tylko wybrane przykłady jego zastosowań. Prezentujemy szczyptę faktów na temat mięsa z indyka oraz trzy kulinarne inspiracje specjalnie na ciepłe wiosenne dni.

Dlaczego mięso z indyka?

Mięso z indyka daje dużo możliwości kulinarnych. Można z niego przyrządzić proste, codzienne potrawy, jak i wyszukane dania na specjalne okazje. Cechuje je różnorodność – wystarczy chociażby porównać jasne, delikatne mięso z piersi indyka z ciemnym mięsem z uda o bardziej wyrazistym smaku.

Pierwsze z nich bardzo dobrze komponuje się ze smakami delikatnymi, pikantnymi, jak i słodkimi.
Z kolei udo cechuje mniejsza kruchość niż pierś. Świetnie nadaje się do pieczenia czy duszenia. Mięso z indyczego udźca można porównać nawet do delikatnej cielęciny.

Podudzia z indyka to dobry wybór dla tych, którzy cenią nie tylko smak, ale i wielkość porcji. Z kolei miłośnicy aromatycznych bulionów szybko docenią skrzydła z indyka, które sprawdzają się również jako mięsna baza do zup. Nietłuste, nadają wywarom delikatnie mięsny smak, nie przytłaczając innych, np. warzywnych nut smakowych[2].

Dania z indyka na wiosnę dla całej rodziny

Szymon Szlendak, kucharz programu „Indyk z Europy – pod skrzydłami jakości”, jest przekonany, że wraz z nadejściem wiosny warto postawić na indyka w kuchni. Ten rodzaj mięsa cenię za jego różnorodność. Jest dobrym składnikiem do komponowania smacznych i pożywnych dań. Wyśmienicie smakuje z sezonowymi warzywami, a do tego jest bardzo prosty w przygotowaniu – komentuje szef kuchni. Kucharz proponuje również 3 proste pomysły na wiosenne dania z mięsem indyczym – dla amatorów zup, miłośników dań z dodatkiem ziemniaków oraz poszukiwaczy egzotycznych smaków. Zachęca również do włączenia w przygotowanie posiłków całej rodziny.

Przepisy szefa kuchni

Kulinarna inspiracja nr 1

Zupa warzywna z indykiem – pomysł na pierwsze danie, które sprawdzi się również w wersji solo.

zupa warzywna z indykiem

Składniki:

  • filet z indyka 150 g,
  • bulion warzywny
    400 ml,
  • cebula biała 1 szt.,
  • seler 1 szt.,
  • marchew 4 szt.,
  • biała fasola 100 g,
  • ząbek czosnku,
  • oregano,
  • tymianek,
  • olej rzepakowy,
  • sól, pieprz,
  • wędzona papryka.

Przepis:

  • Gotujemy ok. 400 ml bulionu warzywnego.
  • Pierś z indyka kroimy w niewielką kostkę, doprawiamy solą, pieprzem i wędzoną papryką.
  • Cebulę, seler, marchew kroimy w drobną kostkę. Posiekane warzywa smażymy na niewielkiej ilości oleju. Po ok. 3 minutach dodajemy białą fasolę, czosnek, posypujemy oregano i tymiankiem. Przelewamy do garnka.
  • W międzyczasie na niewielkiej ilości oleju smażymy pokrojoną pierś indyka.
  • Usmażone mięso dodajemy do warzywnego wywaru z bulionem i całość gotujemy pod przykryciem, na wolnym ogniu przez ok. 10 minut.
  • Pod koniec gotowania do zupy wyciskamy odrobinę soku z cytryny oraz doprawiamy solą i pieprzem wedle uznania.

Kulinarna inspiracja nr 2

Zaparzana pierś z indyka w sosie mango-curry podawana z groszkiem cukrowym i smażonym ryżem

Propozycja dla miłośników wiosennej egzotyki.
Przepis, który podbił serca uczestników warsztatów kulinarnych „Indyk z Europy – pod skrzydłami jakości”.

Zaparzana pierś z indyka w sosie mango-curry podawana z groszkiem cukrowym i smażonym ryżem

 

Składniki:

  • pierś z indyka 200 g,
  • włoszczyzna,
  • ryż paraboliczny 100 g,
  • masło 150 g,
  • cukier brązowy 20 g,
  • żółta pasta curry 20 g,
  • mleko kokosowe
    100 ml,
  • świeże lub mrożone liście limonki 3 szt.,
  • limonka 2 szt.,
  • pulpa mango 50 g,
  • groszek cukrowy świeży lub mrożony 150 g,
  • 2 jajka,
  • olej kokosowy,
  • świeża kolendra i szczypiorek.

Przepis:

  • Dokładnie myjemy i obieramy warzywa, a następnie przygotowujemy ok. 400 ml wywaru.
  • Kroimy filet z piersi indyka w grube plastry i przekładamy do gotującego się wywaru, doprowadzamy do wrzenia i wyłączamy źródło ciepła. Pozostawiamy do ostygnięcia.
  • Odlewamy szklankę wywaru i gotujemy na niej ryż paraboliczny. Pozostawiamy do ostygnięcia.
  • Sos mango-curry: w rondlu przygotowujemy karmel i rozprowadzamy w nim pastę curry. Następnie wlewamy mleko kokosowe oraz pół szklanki wywaru z indyka, dodajemy liście limonki i powoli gotujemy. Gdy sos zacznie gęstnieć dodajemy pulpę mango oraz skórkę i sok z limonki. Do gotowego sosu dodajemy groszek cukrowy, gotujemy aż będzie „al dente”.
  • Ugotowany i ostudzony ryż mieszamy z surowym jajkiem, a następnie smażymy na rozgrzanej patelni.
  • Zaparzony filet indyka łączymy z sosem i zagrzewamy. Podajemy razem z groszkiem i smażonym ryżem.

Kulinarna inspiracja nr 3

Indyk w sosie szpinakowym z kalafiorem i ziemniakami w mundurkach

Wiosenne danie  w bardziej tradycyjnym wydaniu, z uwielbianymi przez Polaków ziemniakami.

Składniki:

  • 100 g piersi z indyka,
  • szpinak świeży 2 garści,
  • 2 łyżki jogurtu greckiego,
  • główka kalafiora,
  • 6 ziemniaków średniej wielkości,
  • ząbek czosnku,
  • 1 łyżka oleju rzepakowego,
  • słodka papryka (sypka),
  • 1 łyżeczka cukru,
  • sól, pieprz.

Przepis:

  • Mięso z piersi indyka kroimy w kostkę i wrzucamy na patelnię z wcześniej rozgrzanym olejem. Doprawiamy je solą, pieprzem oraz słodką papryką. Dodajemy też ząbek czosnku przeciśnięty przez praskę. Smażymy do momentu aż mięso będzie rumiane.
  • Po tym czasie umyte i osuszone liście szpinaku wrzucamy na patelnię i smażymy przez minutę.
  • Wyłączamy palnik i czekamy ok. 3 minuty aż mięso i szpinak lekko przestygną. Następnie dodajemy 2 łyżki jogurtu greckiego i wszystko dokładnie mieszamy.
  • W tym czasie kalafior obieramy z liści i myjemy. W garnku zagotowujemy ok. 3 l wody, do której dosypujemy 3 łyżeczki soli i łyżeczkę cukru. Do gotującej się wody wkładamy kalafior. Gotujemy przez ok. 15 minut, następnie odlewamy wodę.
  • Ziemniaki dokładnie myjemy i w całości, ze skórką, wrzucamy do wrzącej, osolonej wody (solimy 1 łyżeczkę na litr wody). Ziemniaki gotujemy ok. 25 minut pod lekko uchyloną pokrywką.
  • Na koniec układamy na talerzu ziemniaki z kalafiorem i polewamy je sosem szpinakowym z kawałkami indyka.

Więcej kulinarnych inspiracji i materiałów dotyczących programu „Indyk z Europy – pod skrzydłami jakości” na www.wingsofquality.eu.

Projekt „Indyk z Europy – pod skrzydłami jakości” jest programem informacyjno-promocyjnym, którego celem jest podkreślenie szczególnych cech metod unijnej produkcji rolnej oraz charakterystyki unijnych produktów rolno-spożywczych na rynku wewnętrznym UE. Kampania edukuje na temat wartości odżywczych mięsa indyczego, produkowanego w Europie oraz jego jakości, które wynikają z rygorystycznych zasad i procedur UE oraz przepisów wewnętrznych państw członkowskich[1].

kobieta lezy w lozku
Seks

Brak ochoty na seks, czyli pomysły na kobiece libido

Brak ochoty na seks u kobiet o jeden z częstych problemów. Może być skutkiem chorób, używek, złego stylu życia, a także nieprawidłowości w gospodarce hormonalnej organizmu. Jeżeli twoje libido jest niskie i zastanawiasz się jak je zwiększyć, to dobrze trafiłaś! Przedstawiamy skuteczne pomysły na kobiece libido.

Co to jest libido?

Libido to nic innego jak popęd seksualny, który dla każdej kobiety jest inny. U niektórych pań ochota na seks jest spora i nie ulega zmniejszeniu. U innych popęd seksualny jest na niskim poziomie. Dopóki to im nie przeszkadza lub sytuacja nie ulega zmianie, nie trzeba traktować tego jako problem. Jeśli jednak libido nagle się zmniejszyło, nie należy bagatelizować problemu, a szukać przyczyny. Na poziom pociągu seksualnego mają wpływ czynniki psychologiczne, społeczne oraz biologiczne.

Co wpływa na obniżenie libido?

Przyczyn obniżenia libido jest naprawdę wiele i mają różne podłoże. Zmniejszenie ochoty na seks może być wynikiem m.in. :

  • chorób,
  • stresu oraz przemęczenia,
  • nieprawidłowego stężenia
  • hormonów płciowych,
  • Źle zbilansowanej diety,
  • Stosowania używek.

Spadek libido dość często wiąże się z przerwą w kontaktach seksualnych. A obudzenie śpiącego libido nie zawsze jest prostym zadaniem. Do przyczyn niskiego popędu seksualnego, należy również zaliczyć rutynę. W długoletnich związkach czasami następuje oziębłość w sypialni. I to nie tyko ze względu na długość związku.

To także kwestia natłoków obowiązków, które negatywnie wpływają na libido, a także posiadanie dzieci, wymagających uwagi. W takiej sytuacji należy na nowo rozpalić ogień w sypialni. Niezbędna tu będzie szczera rozmowa pomiędzy partnerami, która pozwoli znaleźć przyczynę problemu i zlikwidować.

Jak zwiększyć kobiece libido?

Wiele kobiet bagatelizuje problem braku ochoty na seks. W rezultacie wszelkie zbliżenia przestają być przyjemne, a popęd seksualny wciąż się zmniejsza. Jeżeli występują u Ciebie zaburzenia, nie zwlekaj i zacznij działać. W pierwszej kolejności zastanów się, co jest powodem brakiem popędu seksualnego.  W następnym spróbuj go wyeliminować. Istnieje wiele sposobów na zwiększenie libido. Możesz zacząć od tabletek, które wzmacniają libido. Nazywane są damską viagrą i dostępne są m.in. na stronie https://aptekakamagra.pl/. W składzie znajduje się sildenafil oraz substancje wypełniające. Tabletki mają na celu wzrost aktywności seksualnej, a także wpływają na osiąganie głębszego i mocniejszego orgazmu. Istnieje także szereg domowych sposobów.

W długoletnich związkach często wystarczy szczera rozmowa. Porozmawiajcie o swoich fantazjach, potrzebach i zrealizujcie je. Pozwoli to urozmaicić życie intymne i powrócić do sprawności seksualnej. Jeżeli jednak pojawi się nagły spadek libido, warto udać się do lekarza. Może być to przyczyna choroby lub zaburzeń hormonalnych, które wymagają konsultacji lekarskiej i ewentualnego leczenia.

klocki
Dziecko

Klocki Meli Constructor sposobem na kreatywny rozwój dziecka

Odpowiednio dobrane zabawki to najlepszy sposób, by rozwijać u dziecka kreatywność oraz umiejętność logicznego myślenia. Wśród propozycji uznawanych za twórcze, wartościowe i edukacyjne, znajdują się klocki Meli Constructor.

Można je układać według określonego schematu lub spontanicznie, tworząc ciekawe budowle, pojazdy, a nawet całe miasta. Jest to zabawka stosunkowo niedroga, a przy tym uniwersalna, kolorowa i bezpieczna.

Kreatywna zabawa z dzieckiem

Zabawa z dzieckiem to ważny element rozwoju malucha, dlatego też ważne jest to, aby rodzice – mimo natłoku obowiązków – codziennie znajdowali czas dla swojej pociechy. Wspólne sklejanie modeli samolotów, budowanie szałasów, lepienie bałwana ze śniegu czy wreszcie zabawa klockami Meli Constructor to doskonała okazja, by spędzić czas z dzieckiem, poznawać jego oczekiwania i możliwości, a także wspierać rozwój i przygotowywać do dorosłego życia. Co więcej, wspomniane zabawki pozwalają również na zabawę samodzielną lub w towarzystwie kolegów, koleżanek bądź rodzeństwa.

Klocki nie tylko dla chłopców

Do niedawna funkcjonowało przekonanie, że klocki, podobnie jak samochodziki, to zabawki adresowane wyłącznie dla chłopców. Z czasem stwierdzenie to zaczęło się zacierać, a klocki cieszą się takim samym zainteresowaniem wśród chłopców, jak i dziewczynek. Nie brakuje ich również w przedszkolach i szkołach, w których są wykorzystywane do zabawy, nauki liczenia i pisania, a nawet rozwijania zmysłu przestrzennego. Klocki Meli Constructor to także doskonały sposób, by pokazać maluchom zasady działania praw fizyki i matematyki, a także podstawy mechaniki.

Klocki konstrukcyjne i ich zalety

Klocki Meli Constructor mają charakter konstrukcyjny, dzięki czemu pozwalają dokładnie odtworzyć rzeczywistość, stają się więc nie lada wyzwaniem dla dziecka. Dzięki specjalnej formie można łączyć je w dowolne konfiguracje. Istotny wpływ na stopień trudności budowania mają przede wszystkim zróżnicowane sposoby montażu. Są to edukacyjne zabawki, które rozwijają wyobraźnię dziecka, ćwiczą motorykę i wzbudzają zainteresowanie otaczającą malucha rzeczywistością. Utrudniony montaż, wymagający precyzji i cierpliwości, to doskonały sposób, by trenować zręczność i zdolności manualne.

Zakup klocków Meli Constructor to inwestycja w przyszłość małego człowieka, trzeba jednak pamiętać, że wybór konkretnego modelu powinien być dostosowany do możliwości dziecka. NA rynku znaleźć można bogaty wachlarz propozycji, poszczególne zestawy różnią się przede wszystkim stopniem trudności, kształtem i wielkością elementów konstrukcyjnych – im mniejsze klocki, tym większe wyzwanie dla dziecka. Małe klocki doskonale sprawdzą się w przypadku dzieci nieco starszych, nie mniej jednak w przypadku maluszka mogą okazać się prezentem całkowicie nietrafionym – skomplikowany sposób łączenia poszczególnych elementów zniechęca do zabawy, dlatego też zdecydowanie lepszą alternatywą w przypadku maluszków są zestawy zawierające większe elementy konstrukcyjne.

Uroda

Na zapleczu gabinetu kosmetycznego. Na co klienci zwracają uwagę?

Brak higieny i mało profesjonalny personel – to elementy odstręczające, które klienci salonów kosmetycznych najczęściej wymieniają. Jednak w praktyce wiele więcej rzeczy może klienta na stałe odstraszyć od salonu.

Zaniedbane zaplecze

Klient wbrew pozorom widzi więcej, niż chciałby tego personel salonu kosmetycznego. Nawet mniej wprawne oko może dojrzeć jakiego typu w salonie używa pojemników na odpady i gdzie te pojemniki się chowa. Widzi i czuje, jakimi ręcznikami wycierane są jego dłonie i stopy po zabiegach, czuje czy w gabinecie używa się świec zapachowych i olejków eterycznych, czy zwykłych elektrycznych odświeżaczy powietrza. Każdy klient też widzi, jak przygotowany jest węzeł sanitarny. Czy toalety dla klientów są przygotowane czyste i pachnące, czy nie brak w nich papieru i ręczników oraz mydła – to podstawy, na które niektóre gabinety zupełnie nie zwracają uwagi, a które mogą na stałe pozbawić je klientów. Artykuły sanitarne, jakich używa się w gabinetach, także mają dla klientów znaczenie, bo świadczą o podejściu i szacunku do wydawanych przez klientów pieniędzy.  

Brak komunikatywnego, uprzejmego personelu 

Pracownicy gabinetu to jego wizytówka. Nawet najbardziej profesjonalne zabiegi i terapie oferowane klientom to tylko napis, jeśli nie zostaną prawidłowo i profesjonalnie wykonane. Osoby z dyplomami, certyfikatami, doświadczeniem to nie wszystko. Liczy się także podejście do klienta. Fachowy wywiad, zainteresowanie problemem, rozmowa – to znaczące elementy na linii kosmetyczka/kosmetolog – klient. Co ważne, w dobie powszechnego zatrudniania w salonach obcokrajowców, niezwykle istotną sprawą w niektórych regionach kraju staje się sama umiejętność zrozumienia tego, czego klient sobie życzy. W końcu to nie klient ma się starać, by go zrozumiano, ale personel, aby klient został właściwie zrozumiany i obsłużony.

Bezsensowna oszczędność

Nie ma nic gorszego niż pokazywanie klientowi, że się na nim oszczędza. Jednorazowe pilniczki do wielokrotnego użytku? Zardzewiałe narzędzia do usuwania czy wycinania skórek? Lampy do utwardzania hybryd, od których odchodzą naklejki – klient to widzi i potrafi kalkulować, jaką dla salonu oszczędnością jest zaniechanie tego typu niezbędnych zakupów. A przecież klient płaci za usługę tyle samo, dlaczego ma korzystać z już używanych narzędzi. Albo, dlaczego ma godzić się na słabe wyposażenie salonu skoro cena, jaką płaci za usługę, jest taka sama lub bardzo podobna do tej, jaką zapłaci w salonie, gdzie wszystko lśni. Podobnie sytuacja ma się w przypadku artykułów medycznych takich jak maseczki czy rękawiczki, jakie nosi personel, jeśli nie są wyjmowane bezpośrednio z pojemnika świadczącego o tym, że są to produkty jednorazowego użytku, klient nie ma pewności co do ich sterylności. 

Klientowi nie podobają się też “zapleczowe ceny”, czyli te ustalane w trakcie zabiegów, mimo iż wcześniej nie było o tym mowy. Nikt nie lubi zmiany zasad w trakcie gry, dlatego gabinety powinny trzymać się ustalonego cennika i nie wprowadzać zmian zależnie od sytuacji.

kobieta z kreconymi wlosami
Damskie fryzury Uroda

Zakręć się – jak kręcić włosy?

Jeśli marzysz o hollywoodzkich lokach, prawdopodobnie jesteś posiadaczką prostych włosów. Z kolei kobiety z kręconymi włosami marzą o gładkich, prostych kosmykach. Niezależnie od Twoich preferencji są na rynku urządzenia fryzjerskie, które pomogą Ci w każdej metamorfozie i to bez konieczności wychodzenia z domu!

Kręcone włosy niejedno mają imię – mogą to być lekkie, fale w stylu hollywoodzkim lub z pozoru niedbałe, „uczesane przez wiatr” fale w stylu surferskim. Fanki precyzyjnych i misternych, krótkich fryzur mogą postawić na loczki, a’la nowoczesne afro. Co wybierasz?

Fale – użyj falownicy lub… dłoni!

Delikatne fale są jednym z najgorętszych trendów, które mimo upływu kolejnych sezonów nie schodzą z wybiegów mody i czerwonych dywanów. Jeśli nie masz naturalnie falowanych włosów możesz uzyskać taki look dzięki  urządzeniu takiemu jak np. falownica do włosów, która szybciej i równomierniej tworzy stylowe fale. Falownicy używasz podobnie jak prostownicy, ale zamiast przesuwać jej po pasmach, postępujesz posobnie jak w przypadku nakładki do karbowania, czyli ściskacz jedno pasmo i puszczasz, ściskasz, puszczasz, aż dojdziesz do końcówek, które najlepiej postawić proste.

Jeśli chcesz uzyskać efekt niedbałych, rozproszonych, lekkich fal – możesz skorzystać z metody „gniecionej” i specjalnego specyfiku do włosów w spraju. Kosmetyki te są najczęściej oparte na soli morskiej, która szybko i naturalnie nadaje efekt, lekko matowych, nadmorskich falowanych pasm. Po umyciu i wysuszeniu włosów należy je lekko spryskać kosmetykiem i delikatnie ugnieść końcówki włosów w dłoniach. Gotowe!

Loki – tu sprawdzi się lokówka i wałki

Loki są bardzo kobiecą fryzurą, która naprawdę nie zajmuje więcej czasu niż zwykłe modelowanie. Aby stworzyć klasyczne loki podobne do tych, które widujesz na zdjęciach gwiazd z czerwonego dywanu, będziesz potrzebowała narzędzia takiego jak klasyczna lokówka do włosów. Co ciekawe, z lokami świetnie radzi sobie również prostownica, ale wyczarowanie za jej pomocą loków wymaga nieco więcej wprawy.

Jeśli używasz lokówki, pamiętaj, że cieńsze pasma nawijasz bliżej twarzy, a grubsze loki tworzysz z tyłu głowy – taka technika daje maksymalnie naturalny i nieprzerysowany efekt. Pamiętaj, tylko aby zabezpieczyć włosy specjalnym serum termoochronnym! Loki możesz również stworzyć z użyciem wałków – podobnie jak w przypadku lokówki – dobierasz ich odpowiednią grubość – węższe założysz przy twarzy, a grubsze z tyłu głowy.

lokówki

Aby uzyskać loki, musisz nawinąć włosy naokoło wałka – tak jak w przypadku lokówki. Niestety zakładanie wałków (szczególnie z tyłu) jest dość niewygodne i zdecydowanie bardziej czasochłonne niż użycie dobrej lokówki. Gotowe loki możesz delikatnie rozczesać placami (nie czeszemy ich szczotką i grzebieniem!) i utrwalić delikatnie lakierem.

Sprężyny – loczki

Drobne loczki najlepiej sprawdzą się w przypadku krótkich włosów. Jest to niestety jedna z trudniejszych fryzur do samodzielnego wykonania. Każde pasmo włosów należy wcześniej lekko podsuszyć i nałożyć na nie piankę. Następnie zawijać włosy wokół własnej osi w kształcie litery „O” i przyczepiać je spinkami do skóry głowy. Oczywiście „mokra włoszka” jest już passe. Jeśli chcesz uzyskać modny look, po ich wyschnięciu rozczesz je delikatnie i utrwal lakierem. Fryzura ta wygląda najkorzystniej przy włosach farbowanych w stylu sombre lub ombre, ponieważ jaśniejsze końcówki najlepiej podkreślają oryginalny look.

Niezależnie od tego, na jakie loki stawiasz, pamiętaj, że każda stylizacja na gorąco jest wyzwaniem dla włosów. Aby nie zniszczyć ich lokówką, falownicą do włosów lub prostownicą staraj się nie ustawiać na nich najwyższych temperatur i odpowiednio zadbać o zabezpieczenie włosów. Na końcówki włosów, poza sprayem lub serum chroniącym przed wysokimi temperaturami, możesz nałożyć odrobinę olejku np. jojoba, chia, makadamia.

kobieta pije wode w trakcie joggingu
Fitness

Jak nawadniać organizm podczas uprawiania sportu?

Prawidłowe nawodnienie organizmu podczas uprawiania sportu jest konieczne dla zachowania prawidłowego poziomu płynów ustrojowych oraz elektrolitów we krwi. Każda osoba uprawiająca sport, zarówno wyczynowo, jak i rekreacyjnie, powinna mieć na uwadze konieczność uzupełniania płynów i soli mineralnych, które traci wraz z potem.

Artykuł sponsorowany

Po co osobom aktywnym fizycznie elektrolity?

Elektrolity są niezbędne dla funkcjonowania całego ciała, a przede wszystkim do zachowania prawidłowej kondycji i pracy mięśni oraz układu nerwowego.

Dla osób aktywnych fizycznie szczególnie ważna jest siła mięśni, ale kondycja umysłu jest równie ważna. Elektrolity są rozpuszczalne w wodzie, a podczas uprawiania sportu, zwłaszcza wyczynowo, pocimy się, tracąc w ten sposób rozpuszczone w płynach ustrojowych elektrolity.

Dlatego bardzo ważne jest picie odpowiedniej ilości wody, najlepiej mineralnej, tak by uzupełnić elektrolity. Przy umiarkowanej aktywności wskazane jest picie około 2 litrów płynów dziennie (wliczamy w to także soki, herbatki ziołowe oraz zupy).

Sportowcy, szczególnie ci uprawiający daną dyscyplinę regularnie i wyczynowo, powinni wypijać odpowiednio więcej płynów, zależnie od tego, ile wody tracą podczas treningu. Mogą sięgać też po preparaty zawierające elektrolity dla dorosłych, które w odpowiednich ilościach uzupełniają cenne pierwiastki i pomagają zadbać o równowagę elektrolitową w organizmie.

Dlaczego warto uprawiać sport?

Aktywność fizyczna służy zdrowiu i przez specjalistów w dziedzinie profilaktyki zdrowia została uznana za podstawową czynność pozwalającą zachować dobrą kondycję oraz zapobiegać chorobom cywilizacyjnym takim jak otyłość czy wady postawy związane z siedzącym trybem życia.

Jak we wszystkich aktywnościach, także i przy uprawianiu sportu należy jednak zachować umiar oraz zdrowy rozsądek. Jeśli do tej pory nie trenowaliśmy żadnej dyscypliny, należy wdrażać się do uprawiania sportu stopniowo, obserwując reakcje organizmu na wysiłek.

Jak właściwie nawodnić organizm podczas uprawiania sportu?

W każdym przypadku intensywnego ruchu, któremu towarzyszy zmęczenie i pocenie się, należy zadbać o uzupełnienie płynów oraz wziąć pod uwagę konieczność uzupełnienia soli mineralnych, czyli elektrolitów. Nie zawsze jednak konieczne jest przyjmowanie gotowych preparatów zawierających elektrolity dla dorosłych.

Jak zrobić domowy izotonik?

Osoby uprawiające sport rekreacyjnie wypróbować domowy izotonik. Jak go przygotować? Wystarczy do wody mineralnej dodać łyżkę miodu, szczyptę soli i wycisnąć trochę soku z cytryny. Taki napój nawodni organizm lepiej niż zwykła woda, ponieważ dostarczy soli mineralnych oraz glukozy, zaś sól to nic innego jak chlorek sodu.

Dla osób regularnie uprawiających aktywność fizyczną niezmiernie ważne jest też dostarczanie potasu i magnezu – elektrolitów, które odgrywają kluczową rolę w utrzymaniu mięśni w dobrej kondycji.

adepci cwicza joge
Fitness

Powitaj słońce, podejmij #JOGAWYZWANIE

Chcąc zachować wewnętrzną równowagę, powinniśmy pamiętać zarówno o rozwoju duchowym, jak i fizycznym. Często jednak brak czasu i odpowiedniej motywacji nie pozwala nam na pielęgnowanie obu tych sfer życia. Jak w codziennym biegu znaleźć przestrzeń na regularne dbanie o ciało i umysł? Podejmij #jogawyzwanie i zacznij dzień od Powitania Słońca! Cel to nie tylko lepsza kondycja i nastrój, ale również przygotowanie do Górskiego Maratonu Jogi!

Sanskrycka nazwa Powitania Słońca, Surya Namaskar, nawiązuje do imienia znanego z mitologii indyjskiej solarnego bóstwa wedyjskiego. Unikalna sekwencja asan, tradycyjnie wykonywana o wschodzie, z twarzą w kierunku słońca, to jeden z fundamentów jogi i sprawdzona droga do medytacji w ruchu.

„Powitanie Słońca to wspaniały sposób na rozpoczęcie dnia. Podczas ćwiczeń prana, energia życiowa, przenika komórki i pobudza układy ciała do pracy. Regularna praktyka wzmacnia mięśnie i kręgosłup, reguluje oddech oraz oczyszcza umysł.” – przekonuje Wiktor Morgulec, dyplomowany nauczyciel jogi wg metody B.K.S Iyengara.

Dla trenujących jogę jednym z wyzwań wykonywanych w specjalnej intencji jest 108 Powitań Słońca. Zadanie wymagające, ale przynoszące jednocześnie mnóstwo korzyści. Powtarzalność sekwencji pozwala na całkowite wyciszenie i oddanie się ćwiczeniom. Symbolika liczby 108, związana z tradycjami hinduistycznymi, nadaje praktyce głębi i duchowego wymiaru.

mistrz jogi

Przygotowanie do wykonania 108 Powitań Słońca warto rozpocząć od podstaw – pracy z oddechem, koncentracji uwagi i wzmocnienia ciała. Pomocny będzie w tym 6-dniowy kurs jogi on-line. Darmowy materiał można pobrać ze strony http://bit.ly/2T8XDwl. Podejmij #jogawyzwanie i już dziś zacznij przygotowania do Górskiego Maratonu Jogi w Wierchomli!

Górski Maraton Jogi to największe tego typu wydarzenie w Polsce z kilkuletnią tradycją. Entuzjaści i praktycy jogi zaproszeni są do udziału w tym wyjątkowym spotkaniu i wspólnego wykonania 108 sekwencji Powitania Słońca. Dodatkowym wzmocnieniem w wykonywaniu Surya Namaskar jest praca w grupie i na łonie natury, co pozwala na poczucie jedności i łączności. Wspólne ćwiczenia w malowniczej scenerii Beskidu Sądeckiego zachęcają do spojrzenia z refleksją w głąb siebie i z wdzięcznością na otaczający świat. Naturalny krajobraz uspokoi wszystkie zmysły i pozwoli skupić się na medytacji, wyzwalając jej sprawczą moc. Maraton w rytmie slow to sposób na zwolnienie, oderwanie się od codzienności i spędzenie wartościowego czasu w gronie osób z podobnym spojrzeniem na życie. Do udziału w tym wydarzeniu zaproszeni są zarówno doświadczeni praktycy, jak i amatorzy w każdym wieku.

Górski Maraton Jogi odbędzie się 22 sierpnia 2020 r. w Wierchomli. Udział w Maratonie w ramach Joga Festiwal jest bezpłatny. Zapisy na http://bit.ly/2V6QZth.

dziewczyna w bialej koszuli w czarne paski
Lifestyle

Czy otwarty związek jest dla Ciebie? Ja próbowałam i nie wyszło.

Ani nastoletnia miłość, ani zakochany kumpel ze studiów, nawet przystojny Michał z działu marketingu – żaden z moich związków (było ich więcej niż te 3 wymienione…) nie przetrwał.

Każdy z nich miał być na zawsze, ale zawsze coś było nie tak. W końcu postanowiłam, że jedynym rozwiązaniem jest otwarty związek. Jak to jest? Chcesz się dowiedzieć? To czytaj dalej! 

Ładna ona, ładny on – gdzie love story?

Każdego mojego byłego wspominam w sumie dobrze. Fajnie się razem prezentowaliśmy, dogadywaliśmy się, mieliśmy podobne hobby i pasje, lubiliśmy te same knajpy. Nawet na wyjazdach było nam ze sobą miło. Znali ich moi znajomi, przyjaciele, rodzina.

Podświadomie jednak czułam, że nigdy nie będziemy ze sobą do końca życia? Wiedziałam, że wspólny kredyt hipoteczny i odbieranie dzieciaków ze szkoły to nie dla nas. Traktowaliśmy się poważnie, byliśmy przecież parą. Co nas dzieliło? Temperament. 

Zapadła decyzja: czasem wspólnie, czasem nie

Do dzisiaj nie wiem, czy to ja się tak bałam stabilizacji, że nie potrafiłam sobie wyobrazić nas razem za 10 czy 30 lat. A może to po prostu było tak, że kiedy ja chciałam, on nie miał ochoty? Albo, kiedy on chciał, ja naprawdę miałam masę spraw na głowie, które sprawiały, że nie miałam ochoty na seks. Nie poznam odpowiedzi, bo definitywnie zamknęłam ten okres za sobą.

Z moim ostatnim byłym podjęliśmy w końcu wspólną, odpowiedzialną decyzję, że nas związek będzie miał status otwarty. W praktyce oznaczało to, że mieszkaliśmy ze sobą, dzieliliśmy się opłatami za rachunek i  nawet wspólnie obchodziliśmy imieniny naszych mam. Oboje akceptowaliśmy fakt, że raz na jakiś czas możemy pójść na kawę z kimś innym, a po kawie uprawiać seks z tym kimś innym. Dbaliśmy o bezpieczeństwo, mieliśmy do siebie zaufanie. Po wszystkim opowiadaliśmy sobie, jak było i często kończyło się to nawet namiętnym seksem. Ale nie wyobrażacie sobie, jak mnie to męczyło! W pewnym momencie zrozumiałam, że to co powinno być „nasze”, taki nie było. To, co powinno nas cementować, po prostu nie istniało.

Myślałam, co powinnam mówić przyszłym dzieciom, kiedy tata będzie zabawiał się z koleżanką. W głowie miałam obrazek: leżę z migreną w łóżku i jedne o czym marzę, to przytulić się do mojego chłopaka i wspólnie obejrzeć film, ale on właśnie szykuje się na umówioną od dawna seks-randkę. Sorry, nazwijcie mnie egoistką, ale nie potrafiłam znieść tej wizji przyszłości. Zakończyłam nie tylko otwarty związek, ale w ogóle ten związek. Mimo że naprawdę polubiłam jego matkę. 

Dziś inaczej podchodzę do miłości

Część moich przyjaciółek wiedziała, że byłam w otwartym związku. Są wśród nich singielki, mężatki, a nawet młode matki. Przepłakałam z nimi wiele godzin, żeby dojść do wniosku, że sprawę miłości muszę wziąć w swoje ręce. Że muszę szukać faceta z głową – czekajcie, źle się wyraziłam: muszę z głową poszukać nowego faceta. Przemyślałam to i wiem, że żaden z moich kolegów ani znajomych nie nadaje się na wspólne życie.

Żaden z braci ani kumpli moich przyjaciółek nie stworzy ze mną fajnego związku. Najprościej jest mi szukać wymarzonego faceta przez internet, bo czuję, że pewne tematy mogę od razu weryfikować i odrzucić. Nie muszę tracić czasu na randki, które tylko mi udowodnią, że to nie ten. Mojego księcia z bajki szukam na bezpłatnych portalach randkowych.

Dzisiaj nikogo nie dziwią już takie związki i taki sposób poznania się. Mam jedną zasadę: najpierw piszę i sprawdzam, czy mamy o czym gadać, a dopiero potem się spotykam. Nie inwestuję w płatne portale randkowe, bo mam wrażenie, że faceci częściej logują się na tych darmowych. No i ja sama, będąc na etapie testowania takiego poznawania się, wolę nie dopłacać do tego.

Znalazłam ranking portali randkowych, które są najpopularniejsze, popytałam znajomych – każdy o nich słyszał, więc są sprawdzone. Jeśli też jesteście na etapie poszukiwania, macie ochotę spotkać się z chłopakami, którzy oferują coś więcej niż kawę i seks, to zapraszam do rankingu. Dajcie mi znać, czy szukałyście miłości na portalach randkowych, czy byłyście kiedyś na randce online i czy coś z tego wyszło! 

zadowolona kobieta
Kosmetyki Uroda

Jesień – idealny moment, by pozbyć się przebarwień!

Powiedz STOP przebarwieniom z NovaClear WHITEN i przywitaj wiosnę piękną skórą

Opalenizna znikła, ale na skórze zauważasz ciemne zmiany, które nie wyglądają estetycznie? To przebarwienia. Powstają w miejscach najczęściej eksponowanych na słońce. Dzieje się tak, gdy melanocyty, czyli komórki wytwarzające melaninę, działają nieprawidłowo. Do takich zmian przyczyniają się także inne czynniki. Zobacz, jakie i… jak sobie z nimi radzić.

Piękna twarz i skóra jest jak wizytówka, niezależnie od tego ile mamy lat i jakiej jesteśmy płci. Często jednak, mimo wielu starań i codziennej pielęgnacji, na skórze pojawiają się niedoskonałości. Niektórych z nich nie jest trudno się pozbyć, inne są bardziej uciążliwe. I choć przebarwienia należą do tej drugiej grupy, nie jesteśmy wobec nich bezradni. Chcesz mieć piękną skórę bez przebarwień? Poznaj i stosuj NovaClear WHITEN! 

Przebarwienia – skąd się biorą?

Pojawiające się na twarzy przebarwienia najczęściej pojawiają się u kobiet i głównie kojarzą się z długim przebywaniem na słońcu. Słusznie, gdyż jest to jedna z głównych przyczyn powstawania tego problemu. Przebarwienia powstają wskutek nadmiernej reaktywności lub nagromadzenia się dużej ilości komórek wytwarzających melaninę (melanocytów) w niektórych partiach ciała. Im dłużej i częściej przebywamy na słońcu, tym większe prawdopodobieństwo ich powstania, ponieważ promienie słoneczne aktywują pracę melanocytów. Ale to nie jedyny powód ich pojawiania się. Na powstawanie zmian pigmentacyjnych na skórze mają wpływ również:

  • wiek
  • wahania hormonalne, spowodowane in. ciążą lub okresem menopauzy
  • stosowanie antykoncepcji hormonalnej
  • nieprawidłowe funkcjonowanie tarczycy, jajników i nadnerczy
  • trądzik
  • mechaniczne uszkodzenia skóry.

Przebarwienia – jak z nimi walczyć?

Najpierw warto skonsultować swój problem z dermatologiem i upewnić się, że powstałe przebarwienia nie są spowodowane problemami zdrowotnymi. Jeżeli już ustalimy ich podłoże, należy wybrać jeden ze sposobów radzenia sobie z nimi. W zależności od głębokości i charakteru przebarwień warto skorzystać z dermokosmetyków, a w poważniejszych przypadkach – pomocy lekarza specjalisty. Jeżeli zdecydujesz się na kosmetyki, szukaj takich, które w swoim składzie mają: witaminę C, kwas glikolowy, alfa arbutynę, kwas azelainowy czy tetrapeptyd.

Przebarwienia – trzy poziomy skutecznej terapii

Do walki z przebarwieniami różnego pochodzenia powstała nowa linia dermokosmetyków – NovaClear WHITEN. Stworzono ją w polskiej firmie kosmetycznej Equalan Pharma Europe. Misją firmy jest tworzenie kosmetyków opartych na innowacyjnych i bezpiecznych składnikach. Składniki zawarte w formułach linii dermokosmetyków NovaClear WHITEN działają na trzech poziomach:

  1. Rozjaśniają istniejące przebarwienia.
  2. Zapobiegają powstawaniu nowych przebarwień.
  3. Anti-Aging – spowalniają procesy starzenia.

novaclear

Seria dermokosmetyków WHITEN to 5 produktów, które:

  • Oczyszczają; Żel do mycia twarzy usuwa makijaż i zanieczyszczenia. Dzięki zawartości Alfa Arbutyny i witaminy C już w początkowej fazie rozświetla skórę, przygotowując ją do kolejnego etapu pielęgnacji.
  • Pielęgnują ciało; Balsam do ciała z kwasem glikolowym, rozpuszcza zrogowaciały naskórek, przygotowując skórę do lepszego działania składników redukujących przebarwienia na ciele.
  • Pielęgnują twarz; Krem SPF 50+ na dzień chroni skórę przed promieniowaniem UVA / UVB, które jest główną przyczyną powstawania przebarwień. Skoncentrowane serum dzięki zawartości składników aktywnych wzmacnia efekt wybielania rozświetlania i działa przeciwzmarszczkowo. Krem na noc
    ze składnikami aktywnymi walczy z przebarwieniami i jednocześnie spowalnia procesy starzenia się skóry.
kobieta myje glowe pod prysznicem
Pielęgnacja włosów Uroda

Peelingujemy. Skórę głowy!

Złuszczanie skóry całego ciała i twarzy, niemal weszło nam już w krew i spokojnie możemy te dwa zabiegi zaliczyć do tych, które powtarzamy regularnie, by zachować zdrowy i piękny wygląd. Od niedawna do naszej pielęgnacji powinniśmy włączyć peeling oczyszczający… skórę głowy! Co to jest i dlaczego warto go robić?

W codziennej pielęgnacji i stylizacji włosów używamy całej gamy różnych produktów pielęgnacyjnych i stylizacyjnych – olejków, masek, odżywek, lakierów, żeli i gum…. Ponadto narażone są na działanie kurzu i innych zanieczyszczeń pochodzących z naszego środowiska, które mają niekorzystny wpływ nie tylko na włosy, ale i skórę głowy.

W zależności od typu włosów i pory roku na skutek różnych czynników stają się one suche
i matowe, przetłuszczające, łamliwe, cienkie… Niestety czasami nie wystarczy potraktować ich dostosowaną do problemu maską czy szamponem. Bardzo często źródło problemu tkwi głębiej, a wtedy powinniśmy sięgnąć po peeling, który dogłębnie oczyści z substancji, blokujących prawidłowe funkcjonowanie skóry głowy.  

Peeling na skórę głowy

Mechanizm działania takiego peelingu jest identyczny do tych, których używamy na twarz
i ciało. Stosując taki zabieg oczyszczamy skórę głowy z nadmiaru zrogowaciałego naskórka, odblokowujemy ujścia mieszków włosowych, zapobiegamy powstawaniu łupieżu  i przetłuszczaniu się oraz przygotowujemy skórę głowy i włosy do kolejnych zabiegów pielęgnacyjnych. Z pewnością docenimy go także za to, że prawidłowo wykonany pobudza mikrokrążenie, które wpływa na dotlenienie i odżywienie cebulek. Nie od dziś wiadomo, że jest to bardzo istotne, kiedy mamy problemy z nadmiernym wypadaniem włosów i chcemy pobudzić je do wzrostu.

Dlaczego warto?

Odpowiedź jest prosta – skóra głowy do prawidłowego funkcjonowania, także potrzebuje usunięcia z niej martwych komórek i zanieczyszczeń.

Dzięki regularnemu stosowaniu peelingu:

  • poprawimy kondycję skóry głowy,
  • zapewnimy jej odpowiedni poziom nawilżenia,
  • przygotujemy skórę głowy i włosy do kolejnych zabiegów pielęgnacyjnych,
  • poprawimy efekty innych zabiegów,
  • zmniejszymy swędzenie skóry głowy,
  • zwiększymy objętość włosów u nasady.

Myjący peeling enzymatyczny Laboratorium Pilomax

Swoje niezwykłe właściwości zawdzięcza zawartości kwasów owocowych, które wykazują właściwości keratolityczne. Pantenol i ekstrakt z marakuji dodatkowo nawilżają włosy i skórę głowy, a ekstrakt z mango i alg nori chroni je przed działaniem wolnych rodników i promieni UV.

peeling WAX Tricho 300dpi

Jak i kiedy stosować peeling enzymatyczny?

Peelingu możemy użyć na dwa sposoby – myjąc nim włosy i skórę głowy dwukrotnie lub najpierw oczyszczając je szamponem, a potem stosując peeling. Rozprowadzamy go na skórze głowy i włosach aż do wytworzenia się piany. Następnie okrężnymi ruchami wykonujemy 1-5 minutowy masaż skóry głowy. Po upływie wyznaczonego czasu dokładnie spłukujemy produkt. Kuracja peelingiem przygotowuje skórę głowy do właściwej pielęgnacji.

Jeżeli jesteś właścicielką skóry suchej, peeling powinnaś stosować 1-2 razy w miesiącu, natomiast właścicielki skóry normalnej, tłustej i z tendencją do łupieżu najlepiej, jeśli zastosują kurację 1-2 razy w tygodniu.

Efekt?

Twoje włosy staną się mocniejsze, bardziej sprężyste, a przy regularnym stosowaniu odzyskają swój dawny blask. Pierwsze efekty zauważysz już po pierwszym zastosowaniu.

Pamiętajcie, że każdy zabieg powtarzany zbyt często może zaszkodzić. Tak samo jest
w przypadku stosowania peelingu na skórze głowy, jego zbyt częste stosowanie może podrażnić skórę głowy, dlatego warto przestrzegać zaleceń producenta.